Pamiętacie bajkę "Latający Kufer" :) ...... zawsze wierzyłam, jako dziecko że istnieją naprawdę,
myślałam wtedy sobie : "Też będę miała taki kufer, będę podróżować w nim po świecie....."
Przy każdej nadarzającej się okazji chodziłam z babcią i dziadkiem na zakupy, uwielbiałam bazarek, nie przeszkadzał mi tłum ludzi, byłam na tyle mała, żeby przeciskać się miedzy nogami przechodniów...
"Chodźmy jeszcze tam.....prosiłam, zobaczymy czy tam będą kufry.........."
ha ha .... uśmiech pojawia mi się na twarzy jak sobie o tym przypominam...
Niestety, żaden ze znalezionych wtedy kufrów, nie chciał latać.......
Po wielu latach.... w którymś z warszawskich sklepów meblowych, wypatrzyłam "GO" , wykonany z jasnego drewna z otwieranym wiekiem, taki prosty bez żadnych dodatków.
Tak, tak kupiłam sobie taki kufer, nie wyszłabym bez niego ze sklepu.
Stoi w sypialni, czekając na swoją kolej.......
C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz