Wiosna to pora roku którą lubię najbardziej kiedy można obserwować jak wszystko budzi się do życia i ta pierwsza zieleń że aż razi w oczy. Wtedy pojawiają się pierwsze nowalijki, u nas w domu powoli zmieniamy nasze menu, na pierwszy rzut poszły kiełki, najbardziej lubimy kiełki rzodkiewki, są bardzo cennym źródłem witamin A, B1, B2, B3, C, E
jak również bogate w składniki mineralne : wapń, żelazo, magnez, cynk, siarka, potas.
Spożywamy je do kanapek,jajek, mieszając z białym serem jak również do sałatek.
Są łatwe do wyhodowania więc bez problemu można założyć hodowlę w warunkach domowych.
Ja zakupiłam sobie kiełkownicę,wspaniała sprawa, jeszcze łatwiej z ich wyhodowaniem, bo kiełki przelewa się 2 razy dziennie, dzięki przykrywce robi się mikroklimat, działa jak malutka cieplarnia.
A to kilka moich zdjęć z hodowli kiełków.
W miseczce, ale bardzo pracochłonne, kiełki trzeba bardzo pilnować, aby nie miały za ciepła , ani za zimno i trzeba często przelewać wodą bo mogą zgnić pod spodem.
Kiełki rzeżuchy i kiełki rzodkiewki