Może jeszcze za wcześnie ale powoli nadchodzi czas świąt chyba moich ulubionych, mimo tego, że za zimą w mieście nie przepadam, to te święta zawsze kojarzą mi się z ogniskiem domowym, ciepłą i sielską atmosferą.
W tym roku muszę nieco wcześniej się do nich przygotowywać, z racji tego że czas ten będę musiała poświęcić dla naszej córeczki która przyjdzie na świat właśnie w tym czasie, :) stąd tak wczesne przygotowania do nich.
Głównym motywem będą figurki z masy solnej z moimi ulubionymi : reniferami i aniołkami. Pierwsze ozdoby już powstały.
Wkrótce na blogu nowe zdjęcia z moimi ozdobami świątecznymi, będzie Anielsko i Renifersko :) :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy zaglądają na mojego bloga, piszcie komentarze.
Do zobaczenia niebawem.
***********************************************************************************




























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz